16.09.2017

Od Shimer C.D Noctis

- Ech... no dobra - westchnęłam
- I tak nie miała byś innego wyboru - basior znów wywrócił teatralnie oczyma. Jak mnie to wkurzało - dobra. Tak poza tym jestem Noctis, a ty?
- Shimer. Co to za tereny?
- Jesteśmy na terenach Watahy Mrocznych Skrzydeł - powiedział basior bez wyrazu
- Super - pomyślałam. Kolejne kłopoty
- A jaka... - urwał mi basior
- Dobry Lio. Jak tam życie? - rzucił basior do obcej wadery. Instynktownie najeżyłam się i stanęłam w pozycji obronnej
- Kto to jest? - wysyczałam
- Spokojnie, to tylko Lia. Alpha naszej watahy
- A. Przepraszam. Jestem Shimer
- Tia. Przywitanie godne egzorcysty - mruknęła Lia
- Tak więc to jest Shimer i chciałaby dołączyć do naszej watahy - odezwał się Noctis
- Okej... chodźcie. Siadajcie tam - wadera wskazała łapą na trzy kamienie osadzone obok siebie - teraz cię przepytam
Wadera zaczęła mnie wypytywać o moją przeszłość i moje zamiary. Na wszystkie pytania niechętnie odpowiadałam, ale wiedziałam, że od tego zależy moja przyszłość
- Dobra. Koniec pytań. Witaj w Watasze Mrocznych Skrzydeł! Noctis oprowadź Shimer, bo to ty ją znalazłeś - powiedziała Lia, a ja już się nie odzywałam, bo nie miałam wyboru
- Dobra. - mruknął basior - Chodź - zwrócił się do mnie
- Dokąd idziemy? - zapytałam
[ Nostis? Też jestem na tel XD ]


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz